Premuzic Trail / Otok Rab / Croatia
Premuzic Trail / Otok Rab / Croatia – wspaniałe miejsce widokowe, punkt który konieczne trzeba odwiedzić będąc w Lopar. Malownicze widoki, zapierające dech w piersiach pejzaże i panorama.

Fotografia
Premuzic Trail / Otok Rab / Croatia – wspaniałe miejsce widokowe, punkt który konieczne trzeba odwiedzić będąc w Lopar. Malownicze widoki, zapierające dech w piersiach pejzaże i panorama.
Beach Tara / Rab / Croatia – wspaniałe miejsce, ciche spokojne, na samej plaży do wynajęcia dla turystów leżaki i parasole, do tego mały bar, z przemiłą obsługą. Warto zobaczyć to miejsce będąc w Rab, nie tylko piękne stare miasto ze swoimi zabytkami, ale także plaże. Co prawda dojście do tej plaży na piechotę wymaga poświęcenia chwili czasu, jednak warto.
Beach Jablanova / Baska / KRK / Croatia – wspaniałe miejsce, które zdobyć można szlakiem pieszym, prowadzącym bezpośrednio z Baski, nie wymaga on większego nakładu sił. Spokojne miejsce, do którego strudzeni turyści wybierają się z Baski jednak w sezonie potrafi być zatłoczone.
Vela Luka Beach / Otok KRK – wspaniałe miejsce, które zdobyć można szlakiem pieszym, prowadzącym bezpośrednio przez wyspę, bądź wzdłuż wybrzeża. Bezpośrednio do plaży kursuje także Taxi Boat.
Szlak do Vela Luka – rozpoczyna się przy bramie Campingu Bunculuka, ścieżka początkowo prowadzi wzdłuż zielonego ogrodzenia. Trzymając się go w pewnym momencie odbija w górę proszę jednak uważać, albowiem Mapy Goole, zbyt wcześnie kierują na szczyt przez co, zobaczyliśmy miasto z innej perspektywy, ale trzeba było zawrócić pod zielony plot i kontynuować wędrówkę zgodnie z oznaczeniami na szlaku. Czyli trzymamy się płotu i dopiero kiedy zobaczycie wyraźną ścieżką i po lewej stronie zbocze szlak pokieruje w górę a tam już tylko atrakcje. Obowiązkowo buty do chodzenia po trudnym terenie, obowiązkowo picie. Ostatnie 200m może być cięższe z uwagi na wąską ścieżkę, bardzo sypkie podłoże, zmęczenie i konieczność zachowania szczególnej ostrożności mówię o samym końcu szlaku, kiedy widać już Vela Lukę. Sama plaża przed sezonem była cicha i spokojna, w sezonie kursuje to Taxi Boat z Baski wiec turystów jest odpowiednio więcej. Decydując się na powrót na piechotę ocenić należy, czy szlak, którym dotarliście jest odpowiedni, mam jednak realną uwagę, alternatywny szlak prowadzący wzdłuż wybrzeża, równie pięknie malowniczy, ale jest jedno ogromne ale, to że dłuższy to nie istotne, ale miejscami jest według mnie bardzo niebezpieczny, odradzam osobiście niewprawionym w zdobywaniu gór lub bojaźliwym turystom, dzieciom w szczególności. Nie mam zdjęć z tych trudnych miejsc, albowiem aparat wylądował w plecaku albowiem potrzebowałem wolnych rąk do przytrzymywania się skał. Proszę pamiętać, obuwie, odwaga, zdrowy rozsądek oraz picie.
Punat / Otok KRK / Croatia – z uwagi na chęć wykorzystania w pełni rowerów, postanowiliśmy zwiedzić Punat korzystając z tego właśnie środka lokomocji, jak się okazało, był to bardzo dobry pomysł. Nie przeszkodziło to naturalnie w dotarciu na wzgórze z Trzema Krzyżami skąd rozciągał się malowniczy obraz panoramy Punat, wzbogacony licznymi żaglami jednostek, jakie brały udział w odbywających się w tym czasie regatach.
Nazwa miasteczka pochodzi od mostu (łacińska nazwa mostu pons) łączącego kiedyś półwysep Prniba ze stałym lądem. Półwysep ten tworzy przed Punatem małą zatoczkę o nazwie „Puntarska draga”, na której znajduje się mała leśna wysepka Kośljun z klasztorem franciszkanów. Mnisi mieli manię zbieractwa wszystkiego co się dało. Zawdzięczmy im, że dzisiaj możemy podziwiać wiele cennych artefaktów, kolekcję przedmiotów, które używali krčcy rybacy i chłopi. Nie brakuje okazów muszli i unikatowych zwierząt jak np. jednookie jagnię. Należałoby wspomnieć też o trzydziestotysięcznej kolekcji woluminów z atlasem Ptolemeusza na czele z 1511 roku. Notabene tylko trzy ostały się do współczesnych czasów. W samym miasteczku wart obejrzenia jest tzw. Staritoś, czyli młyn z XVIII wieku, w którym wyciskano oliwę z oliwek, a także parafialny kościół św. Trójcy z ołtarzem głównym wykonanym około 1750 roku. Dziś miejscowość znana jest przede wszystkim wśród żeglarzy, a to za sprawą bogato wyposażonej mariny. Nad morzem prowadzi promenada z rosnącymi przy niej tamaryszkami, gdzie znajdują się liczne tawerny, „konoby” kafejki i
restauracje.
Miasto KRK / Otok KEK / Croatia – stolica wyspy, ze swoją historią, zabytkami potrafi zaciekawić odwiedzających gości.
Niedaleko Njivic znajduje się główne miasto wyspy, miasto Krk. Miasto, położone nad zatoką o tej samej nazwie, jest jedną z najstarszych osad powstałych na wyspie. Początki sięgają czasów iliryjskich, a w okresie panowania Rzymian miało nawet prawa miejskie. Od początku swego istnienia miasto było okolone murami obronnymi, które wielokrotnie przebudowywano i wzmacniano. Dzisiaj najstarsza część murów to czworokątna baszta Kamplin z 1191. Dalszą część murów i kasztel wybudował nie kto inny jak tylko ród Frankopanów. Najcenniejszym zabytkiem miasta, a pewnie i wyspy jest Katedra Wniebowzięcia Błogosławionej Marii Panny Dziewicy, która powstała w miejscu wczesnośredniowiecznej bazyliki z przełomu V i VI w. a ta z kolei wybudowana była w miejscu, gdzie znajdowały się rzymskie termy. XII wieczna romańska katedra wielokrotnie była przebudowywana i rozbudowywana stąd wewnątrz wiele stylów architektonicznych (gotyckie krucyfiksy, renesansowe ambony). Dzwonnica pochodzi z XVI wieku. Do katedry przylega równie stary kościółek św. Kwiryna z przełomu X i XI wieku. Kiedyś był to trójnawowy kościół, lecz dziś w miejscu jednej z naw przebiega ulica. W kościele tym obecnie mieści się galeria, ze sztuką sakralną. Godny uwagi jest też mały plac, który nosi jednak nazwę Vela Plaća (Wielki Plac), a przy nim wieża obronna „Straża” z rzadko spotykanym XVI wiecznym zegarem pokazującym godziny całodobowo (południe jest na górze a północ na dole).
Malinska / Nijvice / Otok KRK / Croatia – Do tej części wyspy skuszeni zostaliśmy perspektywą skorzystania z trasy spacerowo / rowerowej prowadzącej wzdłuż wybrzeża od Malinskiej do Nijvic. Zaskakującą rzeczą jest zdewastowany i popadający w ruinę kompleks hotelowy Haludovo Palace, należący do amerykańskiego inwestora, 45 mln. dolarów zainwestowane w 1971 r. w budowę, było w nim kasyno, ponoć nawet miał być basen wypełniony szampanem. Podczas wojny domowej, był azylem dla uchodźców, aby ostatecznie w 2001 r. zostać zamkniętym.
Wyspa Krk do niedawna była uważana za największą wyspę Chorwacji. W ostatnich latach, po wykonaniu dokładniejszych pomiarów, okazało się, że tą największą jest wyspa Cres, położona zresztą niedaleko Krku. Różnica ta wynosi zaledwie 0.58 km2. Tak więc po wieloletniej, można nawet rzec, po wielowiekowej dominacji, wyspa Krk spadła na drugie miejsce. Na pewno nie umniejszyło to atrakcyjności turystycznej. Miasta: Krk, Vrbnik, Punat, Baška, Malinska, Omišajl, czy wreszcie wcześniej wspomniane Njivice w dalszym ciągu pozostały celem niezliczonej rzeszy turystów.
Wzdłuż promenady, w centrum miejscowości (idąc promenadą, a dalej wybrzeżem można dojść do Malinskiej), różnorodność kawiarni, restauracji, barów, straganów z pamiątkami, które tylko dodają uroku i kolorytu temu miejscu. Na dodatek bardzo często odbywają się różne koncerty zespołów muzycznych czy klap. Wieczorem wszystko jest ładnie oświetlone. Nie nudzi się człowiek.
Vrbnik / Otok KRK / Croatia – Wyspa KRK przyciąga turystów, swoimi atrakcjami, jedną z nich jest malowniczo usytuowane miasto Vrbnik, z najwęższą ulicą oraz słynnym winem Zlatna Vrbnicka Zlahtina.
Plątanina wąskich uliczek i specyficzna, średniowieczna zabudowa powoduje, że miasteczko to ma swój niepowtarzalny charakter i urok. Wśród tych uliczek jedna zasługuje na specjalną uwagę. Dlaczego? Uważana jest bowiem za najwęższą uliczkę świata. Osoby, nazwijmy je korpulentne, mogą mieć problem przejściem. Każdy jednak chce to zrobić i niekiedy był z tym niezły ubaw.
Plątanina wąskich uliczek i specyficzna, średniowieczna zabudowa powoduje, że miasteczko
to ma swój niepowtarzalny charakter i urok. Wśród tych uliczek jedna zasługuje na specjalną uwagę. Dlaczego? Uważana jest bowiem za najwęższą uliczkę świata. Osoby, nazwijmy je korpulentne, mogą mieć problem przejściem. Każdy jednak chce to zrobić i niekiedy był z tym niezły ubaw.
Plątanina wąskich uliczek i specyficzna, średniowieczna zabudowa powoduje, że miasteczko
to ma swój niepowtarzalny charakter i urok. Wśród tych uliczek jedna zasługuje na specjalną uwagę. Dlaczego? Uważana jest bowiem za najwęższą uliczkę świata. Osoby, nazwijmy je korpulentne, mogą mieć problem przejściem. Każdy jednak chce to zrobić i niekiedy był z tym niezły ubaw.
Miasteczko to nie tylko jedna wąska uliczka. Można w nim podziwiać również ruiny zamku Frankopanów, pozostałości murów obronnych i górującą nad miastem dzwonnicę z XVI wieku. Stanowi ona część kościoła parafialnego Najświętszej Marii Panny. Przed kościołem znajduje się koło wybrukowane w drodze, stanowiące niejako podstawę tworzenia poszczególnych liter pisma starosłowiańskiej głagolicy. Tym pismem jest napisany między innymi bardzo ważny dokument miejski, Vrbnićki statut (1388 r.), jeden z najstarszych istniejących dokumentów pisanych głagolicą. W Vrbniku od wieków oprócz rolnictwa rozwijał się przemysł tekstylny. Skoro mowa o rolnictwie to jest ono podporządkowane jednej, no może dwom, roślinom. Przede wszystkim winnej latorośli i w
mniejszym stopniu oliwkom. Umiejętność uprawiania pewnego gatunku winogron,
spowodowała, że miejscowi winiarze produkują znakomite, białe wino, nie wiem czy czasem
nienajlepsze w całej Chorwacji, Vrbnička Žlahtina. Być w Vrbniku i nie skosztować tego
wspaniałego wina, a potem nie kupić małego zapasu do domu byłoby niewybaczalnym
grzechem.
Vela plaza Baska / Otok KRK – malownicze miejsce, z chęcią odwiedzane przez turystów wypoczywających na wyspie KRK w Chorwacji. Charakterystyczne parasole przeciwsłoneczne ustawione na plaży dla turystów. Subiektywnie plaża z fantastycznym widokiem, bogactwo przyrody na wyciągnięcie reki. Należy jednak pamiętać, iż atrakcyjność przyciąga turystów, co oznacza, iż w szczycie sezonu plaża jest mocno oblegana. Polecam osobiście spacer wzdłuż wybrzeża, gdzie odkryjecie dzikość przyrody (prawa strona) oraz zaciszne plaże (lewa strona) ostrzegam jednak dostęp do nich jest wymagający, nie wystarczą klapki i ręcznik.
Zjeżdżając z gór do tej miejscowości już z daleka widać rozciągający się widok na, z jednej strony, skały wyspy Prvić, a z drugiej strony, na masyw górski Velebit ciągnący się wzdłuż chorwackiego wybrzeża. Widok niezapomniany. Malowniczo położoną miejscowość założyli również Illirowie, potem byli tu Rzymianie (fragmenty budynków i grobowców zachowały się do dziś koło kościoła św. Marka), a w średniowieczu osadę na wzgórzu nieco na wschód od dzisiejszej Baški wybudowali Słowianie, zniszczoną niestety w 1380 roku przez Wenecjan. Całą osadę przeniesiono bliżej portu (ruiny zniszczonej osady widoczne są po dziś dzień) i aż do początku XX wieku Baška była największą osadą na wyspie. To, co przyciąga turystów do Baški to jej kapitalne umiejscowienie u podnóża gór, nad spokojną zatoką z długą żwirową plażą (wchodząc do wody parę metrów od brzegu natrafimy na piasek). Baška znana jest również z tego, że w niedalekim Jurandvorze odkryto „Baščanską ploče” najsłynniejszy pochodzący z 1100 roku zabytek pisany starosłowiańskim pismem głagolicą. Zawiera ona informacje o dotacjach króla Zvonimira dla benedyktynów z Jurandvoru.
Vela Plaza Baska – kamienista przepiękna plaża miejska, rozciągająca się na szerokości praktycznie całej zatoki, idealne miejsce do wypoczynku, pamiętać jednak należy o tym, iż w okresie szczytu sezonu ilość ludzi jest pokaźna. Bezpośrednio przy plaży wszystko to czego turysta, wakacyjny zapragnie, sklepy, bary, konoby, wypożyczalnia sprzętu sportowego, leżaków, parasoli itd.
Bikini Bar – nie wiedzieć czemu wielu gości tego miejsca po prostu przegapia wejście na I piętro, gdzie również w ciszy i spokoju można zasiąść przy stole z widokiem, zresztą zobaczcie sami, jakim …