Punat / Otok KRK / Croatia – z uwagi na chęć wykorzystania w pełni rowerów, postanowiliśmy zwiedzić Punat korzystając z tego właśnie środka lokomocji, jak się okazało, był to bardzo dobry pomysł. Nie przeszkodziło to naturalnie w dotarciu na wzgórze z Trzema Krzyżami skąd rozciągał się malowniczy obraz panoramy Punat, wzbogacony licznymi żaglami jednostek, jakie brały udział w odbywających się w tym czasie regatach.
Nazwa miasteczka pochodzi od mostu (łacińska nazwa mostu pons) łączącego kiedyś półwysep Prniba ze stałym lądem. Półwysep ten tworzy przed Punatem małą zatoczkę o nazwie „Puntarska draga”, na której znajduje się mała leśna wysepka Kośljun z klasztorem franciszkanów. Mnisi mieli manię zbieractwa wszystkiego co się dało. Zawdzięczmy im, że dzisiaj możemy podziwiać wiele cennych artefaktów, kolekcję przedmiotów, które używali krčcy rybacy i chłopi. Nie brakuje okazów muszli i unikatowych zwierząt jak np. jednookie jagnię. Należałoby wspomnieć też o trzydziestotysięcznej kolekcji woluminów z atlasem Ptolemeusza na czele z 1511 roku. Notabene tylko trzy ostały się do współczesnych czasów. W samym miasteczku wart obejrzenia jest tzw. Staritoś, czyli młyn z XVIII wieku, w którym wyciskano oliwę z oliwek, a także parafialny kościół św. Trójcy z ołtarzem głównym wykonanym około 1750 roku. Dziś miejscowość znana jest przede wszystkim wśród żeglarzy, a to za sprawą bogato wyposażonej mariny. Nad morzem prowadzi promenada z rosnącymi przy niej tamaryszkami, gdzie znajdują się liczne tawerny, „konoby” kafejki i
restauracje.